sobota, 22 kwietnia 2017

Mandy - subtelna, nieoczywista, piękna blogerka SIZE PLUS

O Mandy i jej blogu wspominałyśmy w XL-ce mniej więcej dwa lata temu - zachwycił nas urok jej zdjęć oraz jej oryginalna, nieoczywista uroda. Przypomniałyśmy sobie o niej teraz, ponieważ Mandy została poproszona o udział w reklamie kostiumów kąpielowych marki Aerie - tej, która naturalne kobiece piękno promuje od początków swojego istnienia. Tytuł kampanii brzmi "Kochając kostium kąpielowy, kochasz jednocześnie ciało, które go nosi". Z przyjemnością stwierdzamy, że zdjęcia na jej blogu są jeszcze piękniejsze.




środa, 12 kwietnia 2017

TOP 5 inspirujących zdjęć z instagrama (przegląd) 13.04.2017

Poprzednie XL-kowe zestawienie zawierało wiele zdjęć kojarzących się z latem, w zestawieniu z tego tygodnia powraca natomiast wiosna. Dziwnym trafem wszystkie dziewczyny, których zdjęcia nam się spodobały to blondynki, postaramy się jednak zrehabilitować w następnym tygodniu, wprowadzając równowagę ;) Obejrzyjcie nasze ulubione zdjęcia:

@misslauraleej

@samelacurve

@nicolettemason
@plusmodelmag
missgeoburke

Zestawienie z poprzedniego tygodnia znajdziesz TUTAJ - SPRAWDŹ :)

Okładka ELLE z Candice Huffine - modelką na plus (size)

Amerykańska modelka plus size Candice Huffine, znów zachwyca, tym razem na majowej okładce magazynu ELLE...

Candice Huffine, okładka magazynu "Elle"

Pracująca w branży modowej od 18 lat, Candice zyskała popularność po sesji zdjęciowej do włoskiego wydania Vogue (2011r.), gdzie oprócz okładki dostała możliwość umieszczenia autorskiego poradnika pt. „5 niespodziewanych reguł ubierania krągłego ciała”. Modelka zawiera w nim, kilka kluczowych porad, jak dobierać ubrania by nie zwariować ;) Pierwsza zasada, to brak zasad. Stylizacje powinny być zabawką i przyjemnością - tego należy się trzymać, a nie reguł... czasem wystarczy dobrze skrojona marynarka, seksowne szpilki czy pasek.

Kariera Candice zaczęła nabierać tempa, a jej twarz stała się powszechnie rozpoznawana. Dziś, ta urocza brunetka, współpracuje z domami mody i wciąż rozwija się w modelingu, działa również na Instagramie, gdzie jej fani mogą "podejrzeć kawałek z życia" modelki.

Radość i żywiołowość towarzyszy prywatnym sesjom zdjęciowym, na których najczęściej towarzyszy jej mąż lub przyjaciele. 

Candice Huffine z mężem - Mattem Powerem



Cechami szczególnymi sympatycznej Candice Huffine, jest naturalność, pewność siebie i zaangażowanie w to, co robi. To wzór dla wielu kobiet! Trzymamy kciuki za dalszą karierę.

Candice Huffine



czwartek, 6 kwietnia 2017

TOP 5 inspirujących zdjęć PLUS SIZE z instagrama (przegląd)

Zapraszamy na cotygodniową dawkę modowych inspiracji. Pojawiło się wiele ciekawych zdjęć, wybrałyśmy dla was, naszym zdaniem, najlepsze! 

Jeansowe produkty już od kilku sezonów są jedynymi z najczęściej wybieranych przez kobiety. Kurtki, koszule i spodnie wykonane z tego materiału stanowią świetną bazę do różnorodnych stylizacji, a ich ponadczasowy charakter sprawia, że to dobry produkt dla kobiet w każdym wieku.
Dziewczyny, co sądzicie?



@luanapaularocha

@carolfeitosadiogenes

@meribydesign

@luanapaularocha

@alexaphelece



wtorek, 4 kwietnia 2017

Świadomy rozmiar – zero czy plus size? Modowe dyskusje dla wszystkich

Czy gdy patrząc na sesję prezentującą nową, uroczą kolekcję, zadajesz sobie kluczowe pytanie: „ale jak ja będę w tym wyglądała?”, a wraz z tym rośnie w Tobie fala zwątpienia,
że przecież na pewno nie tak, jak ta modelka ze zdjęcia… to jesteś w przeważającej grupie! Właściwie każda z nas, zadała to pytanie choć raz w życiu. A jak do tej pory świat mody, tylko w nielicznych przypadkach pozwolił sobie na odstępstwo od kultu „chudości”.

Na szczęście wszystko się zmienia… coraz częściej na portalach plotkarskich czy  programach fashion pojawiają się dyskusje na temat rozmiarów. Przykładów jest wiele, powszechnie znane czasopismo Glamour, które niedawno sklasyfikowało Amy Shumer jako osobę „plus size”, przyczyniło się do ponownego powrotu do tematu sylwetki. Tak naprawdę, gdzie jest granica pomiędzy noszącymi zero a tymi plus size, i gdzie w tym wszystkim jest miejsce na niewymuszoną zwyczajność?

„Uważam, że moda jest dla każdej kobiety i każda z nas powinna odnaleźć w niej odzwierciedlenie siebie i swojej figury, rozmiaru, mieć na czym się wzorować”  – mówi nam Paula Perez, modelka w agencji Nobody’s Perfect, specjalizującej się w modelkach o pełniejszych kształtach.
Ashley Graham, 28 letnia modelka plus size, zainspirowała wiele kobiet. Dzięki jej popularności świat mody plus size wciąż się rozwija. IMG Models, jedna z największych agencji modelingowych, w 2014 roku zaczęła rekrutować modelki do działu z krągłościami. Nowe twarze pojawią się w kampaniach reklamowych i na sesjach.

Ashley Graham, źródło: google.com

Ashley Graham, źródło: google.com


Moda jest przeznaczona dla wszystkich, bo wszyscy się ubieramy, chcemy się podobać, czuć komfortowo, wyrazić siebie. Choć każda z nas jest inna, inaczej się ubiera, co innego lubi, to każda chce przecież ładnie wyglądać. Magazyny modowe odświeżają wizerunek, który zdążył głęboko zakorzenić się w umysłach kobiet. A co jeśli odrzucimy dawny stereotyp nienaturalnie szczupłych kobiet i zastąpimy je naturalnością, codziennym widokiem... Czy wtedy nie staniemy się bardziej świadomi siebie, bardziej pewni i otwarci na nowe?


czwartek, 30 marca 2017

TOP 5 inspirujących zdjęć PLUS SIZE z instagrama (przegląd)

Drogie Czytelniczki, rozpoczynamy cykl najfajniejszych stylizacji plus size. Dlaczego dzisiaj? Czwartek to idealny dzień, bo weekend już tuż tuż... nastroje inne - jakby lepsze, sił więcej, i oczywiście plany...  spotkania, imprezy, romantyczne wieczory i ... krótko mówiąc, przyda się małe zestawienie smakołyków z branży modowej, ale takiej, która tworzona jest przez najzwyklejsze śmiertelniczki.

Zapraszamy na TOP 5 urzekających nas zdjęć zebranych na instagramie... Zaczynamy!

@lacenleopard

@iambeauticurve

@bonjourclem

@denisebidot

@rileyticotin

piątek, 24 marca 2017

Wymiary idealne? Naukowcy udostępnili badania dotyczące doskonałego ciała kobiety!

O tym jak powinno wyglądać idealne kobiece ciało stoczono wiele batalii. Kanon piękna uległ wielokrotnym zmianom na przestrzeni lat. Każda z epok inaczej definiowała pojęcie piękna, które wciąż pojmowane jest bardzo szeroko… (zupełnie jak rozmiarówka). Wiążą się z tym zmiany stylu, charakteru, ale też postrzegania roli kobiety. Wystarczy spojrzeć na figurę Wenus by zrozumieć, że „idealność” zawiera się w obszernym zakresie.
Średniowiecze kultywowało bladą karnację, renesans zaokrąglał i stosował zasadę „pełności”, barok czerpał z poprzedników i stawiał na obfitość. Kolejno zwrot ku smukłości, a teraz?
  Docierając do współczesności i pierwszej przychodzącej do głowy myśli… za piękne uważa się supermodelki jak Kate Moss, lub nie!, ciała bez grama tłuszczu - trenerki fitness takie jak Ewa Chodakowska… To ich sylwetki muszą być idealne, ponieważ? No właśnie, dlaczego? Bo ładnie wyglądają? Bzdura! Krągłości też mogą być zdrowe, są naturalne i …. uwielbiane przez mężczyzn.

Naukowcy z Teksasu obliczyli, jakie wymiary powinno mieć doskonałe ciało kobiety. Stworzyli matematyczny wzór na perfekcyjne kształty: obwód talii powinien mieć 3/4 obwodu klatki piersiowej, obwód bioder powinien być o 1/3 szerszy niż talii. Wg tych danych krągła modelka – Kelly Brook- ma idealne ciało, i to przy 168 cm!

Ta kobieta jest całkowicie naturalna i naukowo doskonała - uzasadniają eksperci z Uniwersytetu w Teksasie na stronie CuracaoChronicle.com.

Kelly Brook, zaczerpnięte z http://www.zetchilli.pl/News/Ludzie/Naukowcy-wiedza-jak-wyglada-idealne-cialo-kobiety-Wynik-badan-odbiega-od-stereotypu-3467

Obecnie panuje różnorodność, a to dzięki coraz większej świadomości wśród kobiet. Przypomnij sobie prawdziwą ikonę, która krągłościami podbiła serca… Czyż Marylin Monroe nie zachwycała ciałem? 
A może raczej swoją niezwykłą pewnością siebie? 

Marilyn Monroe, zdjęcie z google
Marilyn Monroe, zdjęcie z google


Idealna kobieta jest naszą sąsiadką, kuzynką, współpracowniczką, ulubioną kasjerką w sklepie i beztrosko spacerującą dziewczyną. Jesteś idealna, jeżeli dobrze czujesz się z samą sobą!




poniedziałek, 13 marca 2017

TOP MODEL plus size - "Udowodnij, że piękno nie ma rozmiaru"

©materiały promocyjne niemieckiego programu

Branża modowa wciąż się zmienia - i to na lepsze - bo przecież prawdziwego piękna nie definiuje rozmiar... Chyba nikt nie wątpi w popularność produkcji TVN "Top Model", gdzie o karierę w branży modelingu i angaż podczas pokazów, walczą młodzi ludzie o określonym typie urody i rozmiarze... Polsat łamie stereotypy i do swojego show zaprasza kobiety PLUS SIZE, które marzą o karierze modelki. Jak podaje telewizja Polsat:
W ogólnokrajowym programie castingowym poszukiwana jest twarz i sylwetka przyszłości - pełna siły, wdzięku, stylu i krągłości. Podstawowym kryterium udziału w show jest modelka w rozmiarze 42. lub większym, wzroście co najmniej 170 cm oraz w przedziale wiekowym od 18 do 28 lat.

Uczestniczki będą oceniane przez czteroosobowe jury, którego skład nie jest jeszcze znany, wiadomo, że w przygotowania zaangażowana jest aktorka Elżbieta Romanowska, o czym poinformowała na swoim Instagramie:
Casting Casting Casting !!!! Szukamy fajnych Babeczek z cudownymi krągłościami !!! Pokażmy ze można być piękną i kobiecą w rozmiarze większym niż 40.

Show oparte jest na niemieckim formacie „Curvy Supermodel", na licencji firmy Armoza Formats. Emitowany w RTL2 od października 2016, program okazał się prawdziwym hitem.
Za 10 odcinkową polską produkcję programu odpowiada firma Rochstar. 

Będziecie oglądać?



piątek, 24 lutego 2017

Czy cellulit jest GLAMOUR? Czytelniczki krytykują retusz w polskim czasopiśmie

Lena Dunham to amerykańska reżyserka i aktorka znana z dystansu do siebie. Jak pisze na swoim Instagramie:

Od kiedy byłam nastolatką mówiono mi, że wyglądałam śmiesznie. Wzdęty brzuch, królicze zęby, koślawe kolana - wszystko we mnie nie grało i te opinie i myśli prześladowały mnie na każdym kroku. Przybierałam pozę bezczelnie pewnej siebie, ale tak naprawdę byłam przerażona i zraniona tymi komentarzami i niechęcią...

W sesji na okładkę do amerykańskiego "Glamour", Lena nosi krótkie, dopasowane spodenki w ultra kobiecym różu. Niewyretuszowane zdjęcie odsłania mankamenty w postaci cellulitu na udach. To osobisty bunt przeciw stereotypowemu traktowaniu kobiet i zakłamaniu w mediach.

A w wydaniu polskim? Niestety, zabrakło już naturalności...

Czytelniczki polskiego wydania "Glamour" są oburzone korektą zdjęcia Leny Dunham, na którym uda aktorki są wygładzone i pozbawione cellulitu. Prezentacja na oficjalnym profilu marcowej okładki czasopisma... już kilka minut po zamieszczeniu otrzymała pokaźną ilość negatywnych komentarzy. Czasopismo zmuszone było przeprosić.


ŻENADA! Amerykanie mogą oglądać cellulit a Polacy już nie?! I wy jesteście gazetą dla kobiet?

Historia amerykańskiej aktorki to nie tylko bunt przeciw sztucznie kreowanym ideałom piękna, 
ale krok w kierunku tolerancji i akceptacji. Wylansowana przez kulturę "szczupła = atrakcyjna" na szczęście już gdzieś odchodzi. Kobieta współczesna jest bardziej świadoma siebie. Ale jaka jest granica pomiędzy doskonałością, a niedoskonałością? Chyba tylko ta, którą kobieta sama sobie wyznaczy. I choć to wciąż odważne stwierdzenie, to prawda. Przecież każda z nas jest inna, i to jest piękne!

Spójrzcie na amerykańską pierwszą stronę "Glamour", czy Lena nie wygląda absolutnie kobieco? 
autor: Marta

niedziela, 12 lutego 2017

Zdjęcia, które pokazują ciało plus size w zupełnie innym świetle


W XL-ce bardzo lubimy budujące ludzkie historie, a w branży plus size można znaleźć ich całkiem sporo. To najczęściej historie kobiet, które zrozumiały, że akceptacja i zrozumienie mogą być lepsze od nieustannej walki z rzeczywistością i ze swoim ciałem. Taka historia dotyczy też Silvany Denker - fotografki i modelki plus size, która przez lata zmagała się z dysfunkcjami związanymi z odżywianiem oraz brakiem akceptacji siebie. Obecnie Silvana - ma za sobą wiele udanych projektów jako fotograf kobiet plus size - wiele z nich było realizowanych dla znanych marek, jednak część z nich jest całkowicie niekomercyjnych. Najnowszym jej przedsięwzięciem są fotografie kobiecego ciała pokrytego srebrną i złotą farbą, nawiązujące do antycznych rzeźb. Zobaczcie jakie piękne!






Na zdjęciach: modelka Stephanie Router oraz Münevver Kesgin

niedziela, 5 lutego 2017

Ubrania ciążowe plus size? W co ubierać się w ciąży będąc XXL?

W XL-ce od niedawna pojawiły się rajstopy ciążowe w rozmiarach plus size i z tej okazji pomyślałyśmy o przygotowaniu dla Was inspirującego posta o stylizacjach jakie można nosić w trakcie ciąży - będąc jednocześnie w rozmiarze XL lub większym :). Chociaż kolekcji typowo ciążowych na razie u siebie nie mamy, to mamy XXL kupują u nas od dawna, a my chętnie podpowiemy Wam co i jak nosić w tym wyjątkowym okresie życia.


Podkreśl swoją ciążę miłą i rozciągliwą dzianiną

Modę ciążową można podzielić na dwa typy - podejścia. Wiele przyszłych mam jest dumnych z posiadania brzuszka i chętnie podkreśla swoją ciążę. Bardzo fajnie spisują się wtedy wszelkie dzianinowe sukienki i bluzki, ponieważ dzianina jako materiał bardzo rozciągliwy dopasowuje się do sylwetki - ładnie opina ciało w ramionach i biodrach, a w brzuszku uciągnie się uwaga - nawet do 30-40 cm i ładnie go podkreśli (przykład - turkusowa dzianinowa sukienka noszona w trakcie ciąży przez blogerkę Girl With Curves). Przyszłe mamy, dumne ze swojego przyszłego dziecka często celowo wybierają w tym okresie ubrania obcisłe albo w poziome paski (na zdjęciu powyżej blogerka Mia z In Fat Style), aby tym bardziej uwypuklić przyjście na świat swojego maleństwa. Podobno nie ma nic piękniejszego niż kobieta w ciąży - jeśli lubisz siebie w tym stanie, nie musisz za wszelką cenę ukrywać go pod workowatymi ubraniami. Miły i rozciągliwy materiał dopasuje się do twojej sylwetki, a także otuli ciebie jak i dzidziusia.


Ubrania luźne w talii i oversize zapewnią Ci wyjątkową wygodę

Odzież ciążową można dobierać również pod względem wygody. Wiele Pań decyduje się wtedy także na luźniejsze fasony, które - w przeciwieństwie do podejścia opisanego wcześniej - zamaskują one widoczny brzuszek i umożliwiają swobodę ruchu oraz gwarantują komfort w okresie, który dla Pań bywa trudniejszy - choćby ze względu na okresy gorszego samopoczucia oraz większą wagę. W XL-ce znajdziecie wiele tunik, sukienek i bluzek luźnych w talii, a podkreślających kobiecy biust i nogi. Takie fasony idealnie pasują dla Pań o figurze jabłuszka, które chciałyby ukryć niepotrzebne fałdki, ale w trakcie i po ciąży (gdy skóra jeszcze nie wróciła do formy) również spisują się idealnie. Rozciągliwe, miłe w dotyku ubrania wspaniale się nosi przez cały rok, wyglądają urokliwie i z klasą, no i można je nosić nie tylko będąc w stanie błogosławionym - ale także już po urodzeniu maleństwa.

niedziela, 16 października 2016

Wicemiss Włoch w rozmiarze 42 - zajęła drugie miejsce, ale i tak wygrała

W XL-ce bardzo lubimy ciekawostki dotyczące dziewczyn i kobiet o krągłych kształtach, które podbijają świat. Do niedawna modelki i miss o bujniejszej urodzie nie miały szans w porównaniu ze szczuplejszymi koleżankami. Kanon urody jednak stopniowo się zmienia, a krągłe dziewczyny osiągają spore sukcesy i to na nich coraz częściej skupia się uwaga obiektywów i mediów. Tak było w przypadku tegorocznej wicemiss Włoch, która po części skradła zwycięstwo szczuplejszej od niej koleżance, choć nie zdobyła korony.


Paola Torrente bez wątpienia przyciąga uwagę - ma urzekający uśmiech, czarne włosy, duży biust i pełne biodra. Choć przy wysokim wzroście (180) rozmiar 42 to nieco inny rozmiar, niż u niższych kobiet, to Paola została okrzyknięta "miss curvy" [co można tłumaczyć jako miss krągłości].


Zwolennicy urody Paoli piszą o dobrym przykładzie dla innych kobiet, które głodzą się by osiągnąć idealny wzorzec - przeciwnicy uważają, że Miss "nie może być dziewczyną z sąsiedztwa". Poza wyjątkową urodą Paola studiuje inżynierię, pasjonuje się modą i śpiewa. Nam podoba się bardzo.

sobota, 3 września 2016

#Iamallwoman - kampania, która zmienia branżę mody na lepsze?

O kampaniach promujących pozytywny wizerunek kobiecego ciała staramy się pisać na blogu XL-ki regularnie. W tej chwili w mediach szczególnie głośno zrobiło się o projekcie modelek Charli Howard i Clémentine Desseaux. Czym ta kampania różni się od innych? 


Cóż historia zaczyna się podobnie... Bardzo szczupła Charli Howard (zdjęcia można sprawdzić w google) otrzymała od jednej z agencji modelek, w której pracowała jasny przekaz, że jeśli chce utrzymać się w branży, musi schudnąć. Granice zostały według niej przesunięte w niezdrowym kierunku - nie chciała by popychano ją lub inne modelki w kierunku anoreksji. Charlie zrezygnowała ze współpracy z agencją, a o swoich wątpliwościach napisała na facebooku. Jakiś czas później znalazła pracę w agencji Muse, gdzie poznała Clémentine - cenioną już modelkę plus size. Charli i Clementine stoją teraz na czele ruchu #iamallwoman i odnoszą sukcesy!



Z naszego punktu widzenia... To już nie pierwszy przypadek, kiedy to właśnie modelki o figurze size plus promują nowy, odmienny typ urody. Kobiety, które osiągnęły wiele w modelingu XL czy XXL wspierają się wzajemnie oraz skutecznie lansują odmienne podejście do postrzegania kobiecej sylwetki. Co miłe - rozmiar plus size nie jest tu jedynym kryterium. Na zdjęciach do #iamallwoman pojawiają się także bardzo szczupłe i szczupłe dziewczyny, które ze względu na inne cechy fizyczne nie mieszczą się w typowych kanonach. Podobna inicjatywa zapoczątkowana niedawno przez modelkę Denise Bidot nawiązywała także do dyskryminacji ze względu na inny kolor skóry oraz uświadamiała, że piękno nie ma wieku.


Kampania #amallwoman zrealizowana została szczególnie ciekawie - piękne, zmysłowe zdjęcia i film pokazują różne typy kobiecej urody, a w każdym z nich jest coś wyjątkowego, intrygującego. To ważne, aby kobiety nauczyły się dostrzegać swoją wyjątkowość, potrafiły wyszukać w sobie cechy szczególne, takie które je różnią od innych i lubiły siebie właśnie za to. Miejmy nadzieję, że upodabnianie się do figury i wyglądu "barbie" wyjdzie z mody, że przestaniemy doceniać wyłącznie kobiety o dużych oczach i wielkich ustach oraz polubimy siebie mimo dodatkowych zmarszczek czy cellulitu, które są naturalne dla większości kobiet.

poniedziałek, 27 czerwca 2016

Denise Bidot - znana modelka plus size rozpoczyna kampanię, by zachęcić kobiety do wiary w siebie


O modelce Denise Bidot wspominaliśmy na blogu nie raz - 30-stoletnia już Denise stawiała kroki w branży odzieży plus size, gdy ta jeszcze raczkowała, a obecnie należy do najbardziej rozpoznawalnych osób w świecie modelingu XL oraz XXL. Denise stworzyła właśnie na instagramie nową kampanię, w której przedstawia kobiety w różnym wieku i o różnej wadze, po to by udowodnić, że nie ma "złego sposobu na to, aby być kobietą" ("there is no wrong way to be a woman").


To, co podoba nam się w pomyśle Denise, to fakt, że o każdej osobie na zdjęciach możemy dowiedzieć się naprawdę dużo przez obszerny opis umieszczony pod spodem. Denise prezentuje ciekawe i odmienne sylwetki kobiet oraz udowadnia, że każda z nich jest wyjątkowa na swój sposób. Kampania dopiero się rozpoczęła - kilka wybranych osób prezentujemy Wam dzisiaj na naszym blogu, a jeśli znacie język angielski zachęcamy Was do odwiedzenia strony kampanii i poczytania o wszystkich Paniach!


Taty (zdjęcie poniżej) jest najlepszą przyjaciółka Denise od kiedy miały 12 lat - wychowywały się razem w Miami i obie doświadczyły podobnych trudności na początku swojego wejścia w dorosłość - musiały udowodnić światu swoją wartość. Taty jest w pełni dwujęzyczną Afro-Latynoską a ten kolor skóry często jest pomijany w nie tylko w branży mody, ale również w innych dziedzinach. Taty jest piosenkarką i aktorką - w swojej pracy często słyszy, że nie jest dość "latynoska" lub, że nie odpowiada wyobrażeniu społeczeństwa o tym, jak powinna wyglądać typowa osoba o jej pochodzeniu. Taty jest piękna, utalentowana i bezpośrednia - jej mieszane, różnorodne pochodzenie sprawia, że jest wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju.




Gina Lee (zdjęcie poniżej) wygrała walkę z rakiem. Na sesję zdjęciową przyszła pełna obaw, a wyszła z niej pewna siebie i cała promieniejąca. "Jestem dumna z miłości, którą dzielę się z innymi oraz z mojej wiary w Boga. Jestem dumna, że w końcu pokonałam trudności, które napotkałam w życiu i w tej chwili udaje mi się, być kimś kim zawsze chciałam być. Podążam za swoimi marzeniami i staram się być osobą, z której może brać przykład moja córka.


zdjęcia: @thereisnowrongwaytobeawoman
Jeśli macie ochotę - odwiedźcie również nasze konto instagram @xlka

niedziela, 29 maja 2016

"Wolę być silna, niż chuda" - Iskra Lawrence, dużo szumu o nic?


Tematyka plus size od kilku lat przybiera na popularności, a kanony kobiecej urody powoli zaczynają się zmieniać. Zaokrąglona, kobieca sylwetka zyskuje coraz więcej zwolenników -  od pewnego czasu chyba wszyscy znudzeni jesteśmy chorobliwie wychudzoną sylwetką wciąż lansowaną w mediach - typu Kate Moss, a jeśli już mowa o ikonach - pewnie większość z nas znacznie bardziej woli krągłości jakimi mogła pochwalić się Marylin Monroe. A jednak gdy spoglądamy w XL-ce na zdjęcia ślicznej Iskry Lawrence, gwiazdki internetu w Wielkiej Brytanii i czytamy stwierdzenie "wolę być silna, niż chuda" to same pytamy siebie - co tak naprawdę jest tylko marketingowym chwytem, a co w końcu jest prawdą?



Piękna dziewczyna o zmysłowych ustach, małych piersiach i dużej pupie nosi zapewne rozmiar pomiędzy 38-42, a więc nawet jeśli nawet mieści się w zakresach rozmiarów dostępnych w XL-ce, to na pewno w tych najniższych wartościach. Ciało jest dla Iskry z pewnością bardzo ważne, a huczne deklaracje nie brzmią zupełnie szczerze. Z drugiej strony - z pewnością nie jest to kolejna, wychudzona modelka - a profil na instagramie i youtube pokazuje młodym dziewczynom, że można wyglądać pięknie (normalnie) nie tylko w rozmiarze 32 i 34.

piątek, 27 maja 2016

Dziewczyna o pięknym uśmiechu - blog PLUS SIZE, który zaraża pozytywną energią

Dawno już nie polecałyśmy w XL-ce bloga plus size, który zauroczył nas lub zaciekawił szczególnie mocno. W blogosferze i polskiej i zagranicznej od pewnego czasu istnieją blogi o ustalonych pozycjach i rozpoznawalnych nazwach, natomiast rzadko napotykamy na nowości (czasem co prawda są to nowości tylko dla nas), które dorównywałyby poziomem temu co jest już nam dobrze znane. Tym razem z czystym sumieniem chcemy polecić Wam blog Diamonds&Pearls, który odkryłyśmy niedawno  -  blog pełen pozytywnej energii oraz ciekawych stylizacji w rozmiarach XXL.


Naomi - autorka bloga pisze na swojej stronie o życiu, modzie oraz kwestiach pielęgnacji cery i ciała. Naszą uwagę zwróciła niedawno koronkowa sukienka (bardzo podobna do tej jaka już niedługo pojawi się w asortymencie XL-ki). Naomi nosi również koszulki, żakiety i jeansy podobne do tych oferowanych w naszym sklepie, jej stylizacje nie dodają lat, tuszują niedoskonałości sylwetki i są świetnie dobrane do okazji. Jeśli poszukujecie źródła modowych inspiracji w rozmiarach plus size - polecamy wam jej adres:
http://www.diamondsnpearls.co.uk
https://www.instagram.com/naomi_g/


środa, 16 marca 2016

Model w rozmiarze PLUS SIZE - agencja IMG models otwiera dział mężczyzn o rozbudowanej sylwetce

Agencje modelek plus size to nie nowość na rynku światowym, ani polskim. Firmy specjalizujące się w modelingu kobiet XXL znajdziemy w wielu dużych miastach - Paryżu, Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie - ale także w Polsce w Warszawie i Poznaniu. Jak do tej pory nie było jednak na świecie żadnej firmy, która stworzyłaby specjalny dział dla mężczyzn o większych gabarytach. Chociaż w Niemczech i USA od pewnego czasu istnieje kilka blogów prowadzonych przez mężczyzn określających siebie jako "size plus", to modeling wśród płci męskiej był do tej pory tematem tabu i właściwie nie istniał.


Na duży krok i rewolucyjną zmianę myślenia odważyła się niedawno agencja IMG Models, która stworzyła określenie "brawn" dla mężczyzn noszących rozmiar XXXL. Twarzą takiego modelingu stał się Zach Miko - aktor, komik i pisarz. Micho uważany jest za męski odpowiednik modelki Ashley Graham, która również pracuje dla agencji IMG. 

Zach Miko przyznaje, że uwielbia określenie "brawn" - według niego nie niesie ono negatywnego znaczenia, które wiąże się z określeniami opisowymi stosowanymi wobec niego wcześniej "wielki i wysoki" czy "plus size" -  ma również nadzieję, że pod wpływem zmieniającej się mody w popularnych sklepach sieciowych, znajdzie się więcej ubrań dla mężczyzn jego postury.

sobota, 16 stycznia 2016

Bielizna wyszczuplająca PLUS SIZE, którą pokocha Twój mężczyzna

Bielizna wyszczuplająca dla wielu kobiet bywa tematem tabu. Zakładamy ją po to, aby ukryć "to i owo", wygładzić fałdki, a wreszcie uzyskać wymarzony kształt klepsydry, który uchodzi za najbardziej kuszący i pożądany. Przez wiele lat wyszczuplające majtki, halki i body - poza swoją niezaprzeczalną funkcjonalnością nie wyglądały ładnie. W pewnym momencie marki bieliźniarskie, zarówno te "popularne" jak i te produkujące odzież dla kobiet XXL, zauważyły, że bielizna wyszczuplająca może spełniać swoje ważne podstawowe funkcje, ale jednocześnie być zmysłowa i pociągająca.


Dziś to właściwie od nas zależy jakiej bielizny wyszczuplającej zdecydujemy się użyć...

Czy wybierzemy podejście praktyczne - na przykład kolor beżowy nie odznacza się pod ubraniem, a tradycyjna bielizna wyszczuplająca o mniej ciekawych kształtach jest popularniejsza i jednocześnie tańsza, czy też zdecydujemy się na wybór zmysłowego wyszczuplającego kompletu, halki bądź wysokich majtek w kolorze choćby białym lub czarnym. Chociaż w XL-ce posiadamy wszystkie kolory bielizny wyszczuplającej i nie jesteśmy przeciwnikami także racjonalnego i praktycznego podejścia (każda z nas ma inne potrzeby) to często z uśmiechem na twarzy wspominamy "wpadkę" humorystycznie pokazaną na filmie Bridget Johnes, która zdecydowała się skorzystać z "babcinych" majteczek na tzw. "trzeciej" randce.


Na szczęście czasy się zmieniają, a razem z nimi - także bielizna. Współczesny mężczyzna nie musi wiedzieć, że nosimy bieliznę wyszczuplającą, gdyż jest ona tak ładna, że swobodnie może stanowić element alkowianej garderoby, czy używając terminu popularnego w sieci - przypominać tzw. bieliznę erotyczną.


Najprostszym, skromnym rozwiązaniem na wysmuklenie sylwetki są zgrabne czarne majtki wyszczuplające, z wyższym stanem, które razem z czarnym biustonoszem mogą stanowić ładną, stylową całość.

Jeśli natomiast chcemy wysmuklić także pupę i biodra oraz uzyskać ogólny, opływowy kształt sylwetki, możemy skorzystać z czarnej wyszczuplającej halki. Zakłada się ją do własnego, ulubionego biustonosza, w którym czujemy się najpewniej i który najlepiej podkreśli nasz biust.

Czarna haleczka wyszczuplająca wygląda jak krótka sukienka, której być może nie miałybyśmy odwagi założyć na wyjście, ale którą śmiało, możemy zaprezentować w sypialni lub nosić pod spodem kreacji, aby poczuć się bardziej kobieco i jednocześnie pewniej.



Biustonosz możemy również dowolnie zmieniać, za każdym razem uzyskując nieco inny, ale zawsze kuszący efekt. Halka jest także rozwiązaniem długofalowym (możemy nosić ją co dzień i prać wielokrotnie). Jeśli zależy nam na jednorazowym wyszczupleniu możemy skorzystać także z rajstop wyszczuplających, które wysmuklą i wygładzą fałdki, a po ważnym wydarzeniu lub uroczystości będziemy je mogły  wyrzucić lub wymienić na nowe.

źródła zdjęć wykorzystane we wpisie: modelka plus size Yanderis Lodos photographed by Victoria Janashvili (via Pinterest) / Pin By Divine Plus Size Models On Jennifer Maitland Pinterest (zdjęcie, które podbiło internet!) / "Art of seduction" zdjęcie ze studia Aregntina Leyva / kadry z filmu Bridget Johnes/ modelka plus size Tara Lynn w zmysłowej kampanii bielizny / Gracja z bloga Super Size XL