poniedziałek, 16 marca 2015

PROŚBA O WYPEŁNIENIE ANKIETY + piękne zdjęcie z kampanii igigi

Kochani, mamy do Was ogromną prośbę. Pomagamy w zebraniu informacji organizatorom konkursu na firmowy blog roku. Dane posłużą autorom blogów firmowych, ale również będą udostępniane studentom, którzy miewają ogromny problem z dostępem do autentycznych, prawdziwych danych. Posłużą w dobrym celu! Jeśli macie zatem kilka minut wolnego czasu - zapraszamy do wypełnienia ankiety. Pytań jest sporo, ale wypełnianie ankiety jest bardzo przyjemne i proste.

LINK DO ANKIETY TUTAJ --- KLIK

A na zachętę zdjęcie i cytat z najnowszej kampanii IGIGI - zgadzamy się w 100%.

"Częścią bycia silną kobietą jest odnalezienie własnego stylu"


czwartek, 29 stycznia 2015

Standardy piękna. Ciekawie zrealizowane video i kontrowersje związane z Tess Munster

Rok 2015 przynosi spore zmiany dotyczące standardów postrzegania nie tylko kobiecego, ale i męskiego wizerunku. Jeszcze dwa lata temu niewiele osób było sobie w stanie wyobrazić, że męskie brody zdobędą taką popularność, a dziś młode kobiety przepadają za mężczyznami z pokaźnym, kilkutygodniowym zarostem. Sylwetki kobiet stają się natomiast bardziej zaokrąglone i wygląda na to, że również tutaj moda nie idzie na kompromisy. Gusta są różne, jednak coraz więcej osób akceptuje i chwali nie tylko drobne krągłości.

W tym tygodniu światowe media (a szczególnie portale plotkarskie) zelektryzowała wiadomość o blogerce XXXL Tess Munster, która przez Vouge została uznana za jedną z bardziej wpływowych modelek plus size. Nosząca rozmiar 54 Tess podpisała wcześniej lukratywny kontrakt ze znaną agencją modelek (MiLK), co wśród wielu osób wywołało falę oburzenia, zazdrości i nienawiści.


Do tej pory żadna kobieta o wymiarach Tess nie otrzymała tak korzystnej finansowo propozycji, a jednocześnie takiej nobilitacji, dlatego temat Tess wydaje się nie do pominięcia. W dzisiejszym wpisie chciałabym jednak zwrócić uwagę na inną informację, która nie wywołała w mediach takiej sensacji, a moim zdaniem zasługuje na uwagę.


To bardzo ładnie zrealizowany trzyminutowy film przygotowany przez portal Buzzfeed. Modelki, które wystąpiły w tej produkcji, pokazują jak na przestrzeni trzech tysięcy lat zmieniał się ideał kobiecego piękna. Obcisły i prosty w formie biały kostium, w który są ubrane, akcentuje różnice w ich sylwetkach.

To wszystko, aby pokazać, że nie ma jednego, odpowiedniego sposobu interpretacji kobiecego piękna.










niedziela, 18 stycznia 2015

A czy Ty opublikowałabyś swoje zdjęcie z krzywą miną?

Przeglądając niedawno bloga z modą plus size Princesse Kyonyuu, natknęłam się na jeden ze starszych postów i znalazłam tam zdjęcie, które w pierwszym momencie dość mocno mnie zaskoczyło. Krzywa mina, którą widzicie z lewej strony poniżej, delikatnie mówiąc nie wygląda korzystnie, a trzeba zaznaczyć, że tę blogerkę znam już od dawna i zawsze lubiłam (i lubię) jej wyczucie stylu.


Dopiero, kiedy przejrzałam kilka kolejnych zdjęć z tego samego posta, zauważyłam, że mina powtarza się na fotografiach zrobionych o różnych porach roku i pomyślałam - "ale ta dziewczyna ma dystans do siebie!".

No właśnie, bo ile osób (w dodatku noszących rozmiar size+) umieściłoby w internecie swoje zdjęcie, na którym wygląda niekorzystnie? Wiadomo, każdemu z nas, na fotografiach zdarzają się głupie miny. W moim wypadku takie zdjęcia automatycznie lądują w koszu na pulpicie - a gdy robię zdjęcia komuś - nigdy ich tej osobie nie pokazuję.

Być może jednak warto czasem spojrzeć na siebie z dystansu? Polubić siebie nawet ze śmieszną i głupią miną? Zamiast nienawidzić swojej wagi i swojego ciała - zaakceptować je? Wybaczyć sobie towarzyskie wpadki. Potknęłaś się? Wstań, popraw koronę i idź dalej.

niedziela, 21 grudnia 2014

"Sprawcie, abym była piękna" - plus size oczami fotoedytorów z całego świata

Magazyn F5 opublikował ostatnio artykuł związany z tematyką size plus. Opisuje eksperyment Marie Ospiny - edytorki magazynu Bustle. Eksperyment był szeroko komentowany także w innych mediach. Nie wchodząc w szczegóły - Marie, która ma naturalnie okrągłe kształty, zrobiła sobie zdjęcie, a następnie rozesłała je do 30 fotoedytorów z całego świata, z prośbą "aby uczynili ją piękną". Podobnych prób mających na celu wykazanie siły obróbki graficznej było wcześniej wiele. Tu jednak efekt wyjątkowo nas zaskoczył. Tylko trzech fotoedytorów starało się ją komputerowo wyszczuplić. Był to między innymi edytor z Ukrainy, który oficjalnie przeprosił za "ingerencję w jej naturalne piękno". Jak komentuje F5, jest to znak zmiany nastawienia. Naszym zdaniem warto również podkreślić, że zmiana następuje globalnie - nie jest to tylko lokalna moda.

Do wszystkich informacji, które publikowane są w mediach na temat mody plus size, należy zachować jednak pewien dystans. Oglądając rezultaty eksperymentu, mamy także wrażenie, że nie wszyscy fotoedytorzy potraktowali swoje zadanie poważnie. W niektórych przypadkach, wygląda na to, że wysiłek fotoedytorów był minimalny, a w jednym przypadku (Kanada) - trudno uwierzyć, że zawodowy grafik mógłby wykonać taką obróbkę zupełnie "serio". Zobaczcie zdjęcia i oceńcie sami.

Indie
Meksyk
Urugwaj
Pakistan

Kanada
Włochy
Ukraina

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Czym jest kobiecość? Najlepiej wiedzą to mężczyźni...

Wspólnie z Gracją, autorką bloga Super-Size-XL zorganizowaliśmy ostatnio konkurs, w którym do wygrania było czerwone body z koronki. Na blogspocie rzadko piszemy o tego typu działaniach organizowanych przez sklep, ponieważ tematy związane z promocją i sprzedażą pozostawiamy na stronach zakupowych. Tym razem jednak postanowiliśmy zrobić wyjątek, a to dlatego, że ukierunkowany na promocję konkurs, skłonił nas do wcale nie marketingowych refleksji.


Konkursowym zadaniem jakie postawiła przed uczestnikami Gracja, było stworzenie definicji kobiecości. Ponieważ do wygrania było koronkowe body, spodziewaliśmy się pięknych odpowiedzi kobiet. Okazało się jednak, że najpiękniejsze (i najbardziej romantyczne) definicje kobiecości napisane zostały przez Panów. Nie mogliśmy się oprzeć i przytaczamy tutaj nasze ulubione:

Pan Marcin: Kobiecość o dla mnie szacunek dla swojego ciała, tajemniczość, którą mężczyzna odkrywa, a także delikatne eksponowanie swoich wdzięków, otulone w jej zalotne spojrzenie.

Pan Sławomir: Kobiecość to dla mnie kompletna całość, jaką tworzą powabne ciało, dojrzały umysł i wyrazista osobowość. Ta całość, choć tworzona z tych samych składników, może przybierać najróżniejsze formy, dlatego jest tak fascynująca i w każdym indywidualnym przypadku nabiera innych barw. A jednak zawsze zawiera ten nieuchwytny, trudny do określenia pierwiastek, który trudno wyrazić słowami, ale gdy odbieramy go wszystkimi dostępnymi zmysłami, nie mamy żadnych wątpliwości, że to własnie jest istota kobiecości...

Pan Piotr: Kobiecość jest tym czymś co bije od kobiet, które właśnie CZUJĄ się kobiece, pewne swojej siły, mądrości, wartości, pełne swojego uroku, wewnętrznego czaru i takie babeczki z magnesikiem w oczach, pełne powabności, które wodzą nas facetów za nossssy właśnie tym "czymś'.

Takie definicje czyta się z prawdziwą przyjemnością. Konkurs rozstrzygnęła Gracja, która wybrała odpowiedź Pana Piotra. Body dla jego wybranki w rozmiarach XL wysyłamy w dniu jutrzejszym. To jednak nie koniec historii, ponieważ definicję autorstwa laureata konkursu (za jego zgodą) postanowiliśmy na stałe umieścić na sklepie w opisie koronkowego body. Jest to przecież bielizna, która pozwala się poczuć baaardzo kobieco.

niedziela, 23 listopada 2014

Retusz niemile widziany. Klienci nie chcą już photosopa

Internet coraz silniej reaguje na retusz komputerowy zdjęć oraz szczupłe modelki reklamujące ubrania dla kobiet, które noszą różne rozmiary, nierzadko przecież XL. Jakiś czas temu falę oburzenia (również w Polsce) wywołały zdjęcia z kampanii plus size dla mango. Modelka sfotografowana z tyłu, wyglądała na zdjęciu maksimum na rozmiar 38. W XL-ce wiemy od dawna, że klienci nie lubią, gdy się ich zwodzi w ten sposób. W naszych dotychczasowych sesjach zdjęciowych wzięły udział modelki w rozmiarach 46 oraz 48 i wyglądały pięknie. 

Znane światowe marki nadal obawiają się nieco eksperymentować w dziedzinie zdjęć odbiegających od ogólnie przyjętych schematów, ale młode, nowo powstałe firmy nie mają takich obaw. Dobrym przykładem jest firma bieliźniarska Aerie. Nie specjalizuje się ona może w dziedzinie bielizny w rozmiarach XL, ale jej zdjęcia nie są retuszowane. Dziewczyny ze zdjęć mają pieprzyki, znamiona i naturalne fałdki. W życiu nie chodzi przecież o to, aby mieć skórę jak postać z komputerowej bajki. Pogoń za ideałem piękna jest w wielu przypadkach zwyczajnie bez sensu. Zamiast cieszyć się z życia, zapominamy, że trzeba po prostu żyć. Nie dążmy na siłę do ideału. Naturalnie szczupłe dziewczyny również mają niedoskonałe ciała.



wtorek, 18 listopada 2014

Modelka w rozmiarach XL - Candice Huffine w kalendarzu Pirelli

Znane są już zdjęcia z długo oczekiwanego kalendarza Pirelli na rok 2015. Tak jak zapowiadano, po raz pierwszy, pojawiła się w nim modelka plus size Candice Huffine. Choć ten fakt należy uznać za pozytywny, całe wydanie kalendarza mnie lekko rozczarowało.

Po lewej Candice Huffine na zdjęciu w kalendarzu Pirelli, po prawej w sesji dla Vouge
Pozostałe modelki jak zawsze są bardzo szczupłe i wysokie. W ujęciach Pirelli powrócił do swoich korzeni, nie jest jednak zaskakujący. O ile nie mam nic przeciwko kalendarzom, które wieszają w warsztatach Panowie zajmujący się reperowaniem samochodów i podchodzę do tego z uśmiechem, to od wydania Pirelli oczekuję zawsze niemalże rewolucji - stąd być może wynika zawód. Wiedząc, że pojawi się w nim Candice Huffine, liczyłam także po cichu na nieco krąglejsze sylwetki pozostałych modelek. Ciekawa jestem jak Wam podoba się to wydanie kalendarza?

autor wpisu: Asia